Mitsubishi Eclipse Cross to rozsądny produkt w ekscentrycznym opakowaniu. Użytkownicy chwalą benzynowy silnik 1.5T, wygodne wnętrze, dobre wyciszenie i bogate systemy wsparcia, ale wskazują też na mały bagażnik, przeciętną jakość części plastików oraz kilka irytujących drobiazgów. Największa ostrożność jest potrzebna przy wyborze diesla 2.2 DiD. Wersja PHEV po liftingu ma sens głównie wtedy, gdy można regularnie ładować ją z gniazdka.
Który silnik wybrać?
W używanych egzemplarzach trzeba rozdzielić dwie generacje napędu. Przed liftingiem dominował benzynowy 1.5 T-MIVEC, dostępny z manualną skrzynią lub CVT oraz z napędem na przednią albo obie osie. Po liftingu w europejskiej ofercie pojawiła się przede wszystkim hybryda plug-in 2.4 PHEV. Diesel 2.2 DiD występował na wybranych rynkach i jest dziś najbardziej ryzykowną opcją.
| Silnik | Charakterystyka | Spalanie | Werdykt |
|---|---|---|---|
| 1.5 T-MIVEC | 163 KM, 250 Nm, turbo, manual lub CVT, napęd 2WD albo 4WD | Najczęściej około 7–10 l/100 km, zależnie od trasy, skrzyni i napędu | Najrozsądniejszy wybór, ale trzeba pilnować serwisu olejowego |
| 2.2 DiD | 148 KM, diesel z SCR i AdBlue, automat Aisin, standardowo 4WD | Około 7,4 l/100 km w danych eksploatacyjnych | Raczej odradzany z powodu kosztów i ryzyka usterek układu rozrządu oraz osprzętu |
| 2.4 PHEV | 188 KM, akumulator 13,8 kWh, dwa silniki elektryczne, napęd 4WD | Niskie przy regularnym ładowaniu, wyraźnie wyższe na autostradzie bez energii z gniazdka | Dla kierowcy z ładowarką i budżetem na specjalistyczny serwis |
1.5 T-MIVEC – najbezpieczniejszy kompromis
Benzynowy 1.5T ma 163 KM i 250 Nm, dlatego Eclipse Cross sprawnie reaguje na gaz zarówno w mieście, jak i podczas wyprzedzania. Opinie o tej jednostce są na ogół dobre. Silnik korzysta z łańcucha rozrządu, zmiennych faz MIVEC oraz połączenia wtrysku bezpośredniego i pośredniego. W egzemplarzach wyprodukowanych od sierpnia 2018 roku stosowano także filtr GPF.
Nie jest to jednak jednostka oszczędna. Przy spokojnej jeździe drogami krajowymi można zbliżyć się do 7 l/100 km, lecz miasto zwykle oznacza około 8–9 l, a szybka jazda drogą ekspresową może podnieść wynik do około 10–11 l. Wersja CVT pracuje płynnie i nie zawsze powoduje charakterystyczne wycie, ale przy zakupie używanego auta trzeba sprawdzić jej działanie oraz historię wymian oleju. Osoby stawiające na możliwie prostą eksploatację mogą szukać odmiany 1.5T z manualem i napędem na przód.
2.2 DiD – atrakcyjny na papierze, ryzykowny w serwisie
Diesel oferuje moment obrotowy, automat i napęd 4×4, ale te zalety nie równoważą ryzyka. Jednostka wykorzystuje układ SCR z AdBlue, a przy obsłudze wymagane są kosztowne czynności serwisowe, w tym kontrola luzów zaworowych połączona z demontażem wtryskiwaczy. Źródła użytkowe i serwisowe wskazują też na problemy konstrukcyjne napędu wałków wyważających.
Nie oznacza to, że każdy egzemplarz ulegnie awarii, lecz potencjalny rachunek za naprawę jest na tyle wysoki, że diesel nie powinien być wyborem z oszczędności. Przed zakupem konieczna jest dokumentacja serwisowa i kontrola w warsztacie znającym tę jednostkę. Bez niej lepiej wybrać benzynę.
2.4 PHEV – komfort za cenę złożoności
Hybryda plug-in po liftingu wykorzystuje benzynowy silnik pracujący w cyklu Atkinsona, generator, dwa silniki elektryczne i akumulator litowo-jonowy o pojemności 13,8 kWh. W praktyce zapewnia cichą, płynną jazdę i nie korzysta z klasycznej skrzyni biegów. Przy regularnym ładowaniu codzienne przejazdy mogą odbywać się głównie na prądzie, jednak rzeczywisty zasięg elektryczny zależy od temperatury, stylu jazdy i kondycji baterii.
To nie jest wersja dla każdego. Układ hybrydowy wymaga specjalistycznej diagnostyki, a możliwości naprawy poza wyspecjalizowanym serwisem są ograniczone. Przed zakupem trzeba sprawdzić stan baterii oraz układu wysokiego napięcia, w tym styczników. PHEV ma też mniejszy bagażnik niż odmiany spalinowe. Jego wybór uzasadnia dostęp do ładowarki, a nie sama nadzieja na niskie spalanie.
Jak Eclipse Cross sprawdza się na co dzień?
Największy paradoks tego auta polega na tym, że efektowna sylwetka ogranicza praktyczność bagażnika, ale nie odbiera przestrzeni pasażerom. Tylna kanapa jest wygodna, ma regulację kąta oparcia i można ją przesuwać w zakresie około 20 cm. W podstawowym ustawieniu bagażnik ma około 340 litrów, a w wersji PHEV podawana pojemność jest jeszcze mniejsza. Po przesunięciu kanapy do przodu można uzyskać około 448 litrów, lecz wtedy pasażerowie z tyłu tracą sporą część miejsca na nogi.
Przednia część kabiny jest dobrze spasowana, choć nie wszystkie materiały pasują do ceny auta. Miękkie wykończenia sąsiadują z twardymi tworzywami, a brak podparcia lędźwiowego może przeszkadzać podczas długiej podróży. Pozycja za kierownicą jest wygodna, widoczność do przodu i na boki dobra, lecz tylna szyba oraz poprzeczna belka ograniczają obraz za samochodem.
System SDA jest jedną z mocniejszych stron wyposażenia. Dzięki Apple CarPlay i Android Auto kierowca może korzystać z nawigacji i aplikacji telefonu zamiast z przestarzałej fabrycznej mapy. W zależności od wersji obsługa została uzupełniona fizycznymi przyciskami, choć niektórym użytkownikom przeszkadza brak pokręteł w wybranych miejscach oraz nieintuicyjna obsługa części funkcji.
Najczęściej wymieniane zalety i wady wnętrza można zebrać w dwóch grupach:
- Przestrzeń pasażerska – wygodna tylna kanapa i dużo miejsca na nogi, nawet przy pełnym składzie pasażerów.
- Elastyczność – przesuwana kanapa pozwala powiększyć bagażnik kosztem miejsca z tyłu.
- Multimedia – Android Auto i Apple CarPlay są bardziej użyteczne niż starzejąca się nawigacja fabryczna.
- Materiały – dobre spasowanie, ale twarde plastiki i brak podparcia lędźwiowego obniżają komfort.
- Praktyczność – schowki i kieszenie drzwi są pojemne, lecz sam bagażnik pozostaje mały jak na rodzinnego SUV-a.
Na co uważać przy zakupie używanego egzemplarza?
Opinie z forum często dotyczą drobnych usterek, które nie unieruchamiają samochodu, ale obniżają komfort. Kamera cofania jest słabo chroniona i łatwo się brudzi, zwłaszcza jesienią oraz zimą. W samochodach z CVT trzeba zwrócić uwagę na płynność ruszania, reakcję na mocne dodanie gazu i brak szarpnięć. Samo podnoszenie obrotów przy przyspieszaniu jest cechą przekładni bezstopniowej, ale nie powinno towarzyszyć mu wycie, opóźniona reakcja ani nierówna praca.
Przed podpisaniem umowy sprawdź następujące elementy:
- Obejrzyj obraz z kamery cofania i sprawdź, czy działa po rozgrzaniu oraz włączeniu świateł.
- Podczas jazdy próbnej oceń pracę CVT przy ruszaniu, spokojnym przyspieszaniu i gwałtownym wciśnięciu pedału gazu.
- Na nierównej drodze posłuchaj zawieszenia, a na równej nawierzchni sprawdź, czy samochód nie ściąga i nie myszkuje.
- Zweryfikuj działanie klimatyzacji, ekranu SDA, kamer, czujników parkowania i systemów wspomagających.
- Sprawdź regulację fotela kierowcy i oceń, czy brak podparcia lędźwiowego nie będzie problemem podczas dłuższych tras.
- W dieslu skontroluj historię obsługi wtryskiwaczy, rozrządu, układu SCR i AdBlue przed zakupem.
- W PHEV zleć odczyt parametrów baterii oraz kontrolę układu wysokiego napięcia w wyspecjalizowanym serwisie.
Warto też obejrzeć auto na kołach o mniejszym rozmiarze, jeśli zależy Ci na komforcie. Na 18-calowych felgach zawieszenie potrafi przekazywać wyraźne uderzenia na gorszych drogach. Z kolei napęd 4×4 poprawia trakcję przy mocnym ruszaniu, ale zwiększa zużycie paliwa i koszty obsługi.
Czy warto kupić Mitsubishi Eclipse Cross?
Najlepszym kandydatem dla większości kupujących jest zadbany Eclipse Cross 1.5T z udokumentowanym serwisem. Manual będzie prostszy i potencjalnie tańszy w utrzymaniu, natomiast CVT zapewni większy komfort w mieście, o ile jej stan jest potwierdzony. Diesla 2.2 DiD należy traktować jako zakup podwyższonego ryzyka, a nie tani sposób na uzyskanie 4×4.
PHEV ma sens dla osoby, która regularnie ładuje samochód i chce jeździć cicho na krótkich odcinkach. Dla kierowcy pokonującego głównie autostrady bez możliwości ładowania jego zalety będą mniejsze, a droższa technika i ograniczony bagażnik pozostaną bez zmian. To auto spodoba się tym, którzy cenią indywidualny wygląd, wygodną kabinę i przesuwaną kanapę, ale potrafią zaakceptować kompromis między designem a przestrzenią bagażową.